Kiedyś miałem podobną sytuacje w innym lokalu i też dość przypadkowo odzyskałem telefon. Nigdy nie byłem w M7 ale moim zdaniem to częsty przypadek pracowników klubów/dyskotek. W klubach po prostu dość często zatrudniają się takie czarne owce, które szukają "łatwego zarobku" - na to nic nie poradzimy...
Już nie pierwszy raz słyszałam że bramkarze i barmanki okradają klientów. Zabieraja ze stołów portfele, komórki i inne cenne rzeczy. Doświadczyłam tego na własnej skórze na ostatniej imprezie. Kolega zostawił na stole telefon (2500zł). Chodziliśmy kilka razy z zapytaniem czy obsługa niczego nie znalazła, wszyscy ochorniarze i barmanki zgodnie twierdzili że żaden telefon się nie znalazł po czym gdy impreza się skoczyła i muzyka przestała grać zadzwoniłam do kumpla i jakie było moje zdziwienie gdy komórka odezwała się z szuflady barmanki !! Normalnie telefon dałoby się wyłączyć, ale odblokowanie klawiatury było dość skomplikowane i w efekcie na nasze szczęście telefon zadzwonił i się odnalazł u złodziejki... Do tego pazerny cham, przybity mietek rzuca tekst że mu się należy znaleźne !! Hehe jaki bezczelny typ, nie udało się ukraść 2500, koleś się spalił i jeszcze mówi że coś mu się należy !! Powinien przestać tyle koksować bo się w głowie nie najlepiej układa przy takich specyfikach non stop. Normalnie to od razu zadzwoniłabym na policję. Ale w sumie telefon się odnalazł, obsługa go oddała. Nie było o co się kłócić. Ale nie mogę w to uwierzyć że tak bezczelnie działają. Pewnie w szatni też przelatują po kieszeniach bo pijany człowiek nie zapamięta, pomyśli że zgubił, jest niewiarygodny, nie będzie się kłócił.. Powiem wam tyle: Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. Jestem przekonana że wcześniej czy później wpadniecie.A szefostwu radzę zmienić obsługę, bo robią złą renomę dla klubu i wcześniej czy później M7 straci klientów.
Nie ma w Białysmtoku osoby, która by nie znała tego klubu. Mówie tu oczywiście o M7. Olbrzymia popularność nie oznacza jednak dość małego prestiżu tego miejsca. Wręcz przeciwnie! Nie ma mowy aby selekcjonerzy wpuścili osoby zbyt młode bądź też nieodpowiednio ubrane. Daje to gwarancje naprawde świetnej zabawy po całym tygodniu pracy, szkoł etc. Klub umiejscowiony jest w samym centrum miasta więc można tam dotrzeć bardzo szybko z każdego miejsca w Białymstoku. Aby przekonać się o pełnym profesjonalizmie klubu wystarczy odwiedzić stronę internetową pod adresem www.m7club.pl Jest tam pełny opis zapowiedzianych imprez. A jest w czym przebierać. Niemal co tydzień zapraszani jest specjalni dj-e bądź muzycy z najwyższej półki muzyki klubowej. Świetny, nowoczesny wystrój wnętrza daje niezapomniane wrażenia podczas każdej wizyty. W tygodniu odbywają się głównie studenckie imprezy dla większych uczelni. Od czwartku do końca weekendu natomiast klub jest otwarty dla wszystkich chętnych.